W oparzeniach liczy się czas reakcji oraz działanie przeciwbólowe. Poniżej przedstawiam stanowisko specjalisty- prof. Marka Kawecki dotyczące postępowania w oparzeniach oraz korzyści płynących z użycia opatrunków hydrożelowych.

Cały artykuł dostępny jest na stronie https://www.mp.pl/ratownictwo/aktualnosci/193012,oparzenia-w-opiece-przedszpitalnej?fbclid=IwAR14bAOUluHSAJbuBQSEToWGZ8vxh5LnKPh2Fny1DHD_T9ZeSgQyepP_VGs

 

 

Karolina Krawczyk: Co wchodzi w skład aktualnego standardu postępowania w oparzeniach w opiece przedszpitalnej?

Prof. Marek Kawecki:  Przede wszystkim ratownicy muszą zadbać o bezpieczeństwo swoje oraz pacjenta. W pierwszej kolejności trzeba odizolować, zneutralizować źródło zagrożenia – w przypadku oparzenia termicznego odstawić źródło ciepła lub ewakuować poszkodowanego ze strefy pożaru. Po usunięciu odzieży i ocenie rozległości oraz głębokości rany należy rozpocząć schładzanie czystą wodą o temperaturze pokojowej; powinno to trwać przynajmniej 20 minut. W następnej kolejności należy rany oparzeniowe zaopatrzyć opatrunkiem i okryć kocem (folią termoizolacyjną) ...

 

W przypadku wystąpienia oparzenia chemicznego ratownicy powinni najpierw zadbać o odpowiednią odzież ochronną dla siebie, a później rozpocząć działania ratunkowe. Przede wszystkim należy usunąć ze skóry środek żrący, najlepiej poprzez płukanie pod prysznicem wodą o temperaturze pokojowej. Jeśli środek chemiczny jest ciałem stałym, należy go usunąć mechanicznie. Po spłukaniu/schłodzeniu rany pacjenta trzeba okryć kocem/folią termoizolacyjną...

 

Czy rzeczywiście opatrunki hydrożelowe są najlepszym rozwiązaniem w opiece przedszpitalnej?

Są twarde dowody naukowe na to, że opatrunki hydrożelowe mają bardzo duże pozytywne znaczenie w przygotowaniu pacjenta z raną oparzeniową do dalszych procedur chirurgicznych. We wczesnym etapie rana oparzeniowa jest traktowana jak niezakażona. Zakłada się, że czynnik sprawczy, który zniszczył tkanki, zniszczył także drobnoustroje, które znajdują się na skórze. 
Dopiero w 5. dobie od oparzenia następuje kolonizacja rany. Zazwyczaj są to bakterie endogenne, Gram-dodatnie (paciorkowce i gronkowce) pochodzące z innych miejsc skóry. Dopiero później dochodzi do konwersji zakażenia na bakterie Gram-ujemne. Dzieje się tak dopiero w warunkach hospitalizacji, gdy w grę wchodzi zakażenie szpitalne. Aby dobrze spełniał swoje zadanie, opatrunek hydrożelowy musi posiadać kilka cech: powinien być giętki i elastyczny, by szczelnie pokryć naturalne, anatomiczne krzywizny; musi zapewniać odpowiednią wilgotność; musi także być przezroczysty, by ranę można było obserwować; powinien być łatwo zdejmowalny, aby nie sprawiać bólu przy jego usuwaniu...