Automatyczna defibrylacja zewnętrzna

 

Opis przypadku:

               35 letni wysportowany mężczyzna od 10 lat biegający w maratonach i półmaratonach dzisiaj startuje w swoim jubileuszowym 20 biegu na dystansie 42 kilometrów. Przygotowywał się intensywnie przez ostatnie 2 miesiące.

               Gdy wstał o poranku – poczuł dziwne kołatanie serca, które ustąpiło po kilku minutach – stwierdził że jest to prawdopodobnie wynik podenerwowania powodowanego zbliżającym się startem. Zjadł przygotowaną wieczorem odpowiednią dawkę węglowodanów i udał się samochodem do stolicy, gdzie o godzinie 14 rozpocznie się bieg.

               W aucie, gdy stał w korku, pojawiło się kolejne kołatanie i dyskomfort za mostkiem. Wojtek, bo tak miał na imię ów mężczyzna, uznał że jeszcze nigdy nie denerwował się tak przed biegiem. Za dwa dni jak odpocznie po starcie, zgłosi się do lekarza i zrobi sobie badania – przypomniał sobie że od trzech lat nie był u lekarza.

               Pogoda w dniu dzisiejszym jest idealna do biegu pomyślał Wojtek stojąc w grupie kilku tysięcy innych biegaczy. Teraz czół się jak zawsze podczas startu – odprężony, podekscytowany i nastawiony na bardzo dobry wynik.

               Pierwsze 30 kilometrów upłynęło na myśleniu o tym że będzie to jego życiowy rekord. Ale im bliżej mety tym bardziej myślał o kołataniu serca niż o czasie biegu………. Nagle zrobiło mu się ciemno przed oczami, poczuł piekący ból wynikający z tarcia ciałem o szorstki asfalt i stracił przytomność……..

 

 

Co to jest migotanie komór?

               Jest to stan, w którym dochodzi do zaburzeń rytmu serca. Mięsień sercowy w wyniku nieprawidłowych bodźców elektrycznych zamiast prawidłowo kurczyć się i pompować krew zaczyna drżeć w wyniku czego dochodzi do zatrzymania krążenia krwi w organizmie.

Gdyby pacjentowi wykonać zapis EKG to migotanie komór wyglądało by tak:

 

Czy jest to stan groźny dla zdrowia człowieka?

               W czasie migotania komór, całkowicie ustaje krążenie krwi w organizmie co prowadzi do niedotlenienia mózgu i innych organów. Jest to stan, w którym bez pomocy innych osób poszkodowany umrze w krótkim czasie. Poszkodowany nie jest w stanie pomóc sobie sam podczas migotania komór.

 

Czy migotanie komór można przerwać?

               Tak. Aby przerwać migotanie komór, należy jak najszybciej użyć urządzenia, które za pomocą odpowiedniego impulsu elektrycznego jest w stanie zlikwidować ten stan. Gdy ustąpi migotanie komór, serce pod wpływem resuscytacji może wrócić do normalnej pracy i z powrotem  zacząć odżywiać mózg i inne organy.

 

Skąd wziąć urządzenie likwidujące migotanie komór?

               Do likwidowania migotania komór służy urządzenie o nazwie DEFIBRYLATOR. Defibrylator stanowi standardowe wyposażenie każdego ambulansu ratownictwa medycznego oraz każdego SORu. Jednak należy podkreślić, że istnieje również urządzenie, które może być użyte przez każdego. Tym urządzeniem jest Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny, który najczęściej nazywany jest skrótem angielskiej nazwy AED ( Automated External Defibrillator ). Jest to urządzenie bardzo łatwe w obsłudze, które po włączeniu przy pomocy czytelnych komunikatów głosowych poprowadzi nas przez cały proces użycia, bardzo często przypomni nam zasady resuscytacji.

Defibrylatory automatyczne AED są coraz bardziej powszechne. Można spotkać je na dworcach autobusowych, w marketach i hipermarketach, na stacjach metro, w urzędach, w dużych zakładach pracy, na basenach, na terenie boisk i hal sportowych oraz widowiskowych. Bywają również wyposażeniem taksówek, autobusów, pojazdów straży pożarnej zarówno zawodowej jak i ochotniczej, pojazdów straży miejskiej i policji. Spotyka się również miejsca z defibrylatorami automatycznymi w parkach i przy często uczęszczanych chodnikach w centrach miast. Defibrylatory automatyczne AED oznaczone są bardzo charakterystycznym sercem z błyskawicą. Oznaczenia AED mają kolor zielony lub czerwony. Jeśli chcemy zorientować się gdzie w naszej okolicy znajduje się defibrylator AED możemy odnaleźć go za pomocą aplikacji na telefon komórkowy, np. Staying Alive (https://www.stayingalive.org/) – jest to ciągle rozwijająca się mapa defibrylatorów AED.

 

Kiedy użyć defibrylator AED?

               W każdym przypadku gdy jesteśmy świadkami utraty przytomności i rozpoznamy brak oddechu – należy wezwać ratownictwo medyczne, niezwłocznie rozpocząć resuscytację i jak najszybciej użyć AED. Gdy AED jest niedostępne – skutecznie wykonywana resuscytacja zwiększy szanse na skuteczność defibrylacji wykonanej przez wezwany zespół ratownictwa medycznego.

 

Algorytm postępowania w przypadku zatrzymania oddechu i dostępności defibrylatora -  BLS AED:

 

1. NIE REAGUJE I NIE ODDYCHA PRAWIDŁOWO?

2. ZADZWOŃ PO RATOWNICTWO ( 999 lub 112 )

3. WYKONAJ 30 UCIŚNIĘĆ KLATKI PIERSIOWEJ

4. WYKONAJ 2 ODDECHY RATOWNICZE ( jeśli nie masz maski tylko uciskaj klatkę piersiową )

5. KONTYNUUJ RESUSCYTACJĘ 30 : 2

6. GDY DOSTĘPNE AED - WŁĄCZ I WYKONAJ POLECENIA

 

Zobacz film:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bezpieczeństwo w trakcie używania defibrylatora.

  1. Pilnuj aby nikt nie dotykał poszkodowanego w trakcie defibrylacji ( urządzenie przypomina o tym w postaci komend głosowych i świetlnych).
  2. Wytrzyj mokrą skórę poszkodowanego przed naklejeniem elektrod (na elektrodach zawsze narysowane są miejsca na ciele człowieka, w których przyklejamy elektrody). Skóra poszkodowanego nie może moknąć (w czasie opadów deszczu lub śniegu poszkodowany musi być pod zadaszeniem ).
  3. Ogol włosy na klatce piersiowej jeśli jest ich dużo w miejscu przyklejania elektrody ( przy urządzeniu znajdziesz specjalną maszynkę do golenia ), gdyby nie było maszynki możesz wkleić elektrody alternatywnie pod obydwoma pachami.
  4. Gdybyś widział bliznę i odstający pod skórą element pod prawym obojczykiem, może to być rozrusznik serca – naklej elektrodę  10 cm od niego lub alternatywnie pod pachami.
  5. Nie naklejaj elektrod na elementach biżuterii, plastrach itp.
  6. Nowoczesne defibrylatory bezpieczne są nawet gdy poszkodowany leży na czymś metalowym lub mokrym.

 

Czy defibrylator samoczynnie przywróci krążenie u poszkodowanego?

               NIE. Defibrylator swoim działaniem jedynie umożliwia przywrócenie spontanicznego krążenia podczas wykonywania resuscytacji. Serce, które jest w stanie migotania komór, nie jest w stanie przejść do normalnej pracy bez wcześniejszego chwilowego zatrzymania. Jedynym znanym sposobem na to jest defibrylacja. Zdarzają się przypadki, kiedy sama defibrylacja przywraca prawidłowy rytm serca ale najczęściej jest to tylko prawidłowa czynność elektryczna serca bez skutecznego pompowania krwi. Dopiero dobre uciski klatki piersiowej wspomagają serce, które może podjąć prawidłową pracę i zacząć samoczynnie pompować krew.

 

 

Kto w takim razie najskuteczniej ratuje poszkodowanych, którzy przestali oddychać?

 

               Niepodważalnie są to przypadkowi świadkowie zdarzenia, którzy bez wahania podejmują się resuscytacji i jeśli to tylko możliwe dokonują szybkiej defibrylacji!

 

 

NIE BÓJ SIĘ UDZIELANIA POMOCY – NAUCZ SIĘ TEGO NA NASZYCH KURSACH I SZKOLENIACH!

 

 

Opis przypadku… dokończenie:

               Jak dobrze że stało się to właśnie teraz i w odpowiednim miejscu. Tuż za Wojtkiem biegł Marek, który w ubiegłym tygodniu w ramach szkolenia BHP u swojego pracodawcy przeszedł szkolenie z pierwszej pomocy prowadzone przez ratownika medycznego. Nie był mu obojętny stan rywala… zatrzymał się i bez chwili zawahania po rozpoznaniu utraty przytomności i braku prawidłowego oddechu rozpoczął uciskanie klatki piersiowej. Kibice widzący zaistniałe zdarzenie wezwali pomoc dzwoniąc po ratownictwo medyczne (999 lub 112). Ambulans z ratownikami pojawił się niezwykle szybko – był na miejscu po około 6 minutach od wezwania. Kontynuowana resuscytacja oraz wykonana defibrylacja pozwoliły na przywrócenie krążenia u biegacza. Wojtek po kilkudniowym pobycie w szpitalu powrócił szczęśliwie do domu, już nie startuje w maratonach ale nadal biega. Teraz jednak dba o częste badania i korzysta z rad lekarza medycyny sportowej.

 

Historia przytoczona powyżej została przeze mnie wymyślona, ale inspirowana jest wydarzeniami opisanymi w tym artykule: O KROK OD TRAGEDII NA ORLEN WARSAW MARATHON: MEDYCY URATOWALI ŻYCIE BIEGACZOWI ( www.przeglądsportowy.pl )

 

 

Ratownik medyczny: Robert Gierula