Wydawać by się mogło że nie ma nic prostszego niż zakup apteczki, ale czy na pewno? Czy apteczka pierwszej pomocy za 15 zł z marketu sprawdzi się poza kontrolą policyjną? Ten wpis poświęcony będzie zagadnieniom z tym związanym - wyjaśnimy podstawy prawne, zalecimy odpowiedni skład i zachęcimy do zakupu dobrych polskich produktów.

 

     Pierwszym pytaniem, jakie zazwyczaj nasuwa się naszym kursantom jest: gdzie apteczka pierwszej pomocy jest obowiązkowa, a gdzie nie?

 

     Przepisy prawo o ruchu drogowym nie nakładają obowiązku posiadania apteczki w samochodzie prywatnym do 3,5t. na terenie Polski. Wyjątkiem są pojazdy nauki jazdy oraz taksówki. 

Na wyposażeniu każdego pojazdu w Polsce musi być trójkąt ostrzegawczy oraz gaśnica.

 

     Z tych samych przepisów wynika bezwzględny obowiązek udzielenia "niezbędnej pomocy" w rozumieniu pierwszej pomocy przedmedycznej (Art.44). Tutaj pojawia się pewien konflikt - apteczka nieobowiązkowa ale pomoc już owszem tak. Znany jest wielu osobom inny zapis, mówiący że udzielanie pomocy może być ograniczone do wezwania pomocy wykwalifikowanej, czyli zadzwonienia po ratownictwo medyczne, straż pożarną lub policję, (a najlepiej pod nr alarmowy 112).
Ale czy w sytuacji kiedy o przeżyciu decydują sekundy lub minuty będzie to pomoc wystarczająca? 

 

     Dlatego wydaje się być zasadne posiadanie apteczki w każdym samochodzie w celu możliwości udzielenia pomocy w sposób bezpieczny i profesjonalny. Idealną sytuacją byłoby posiadanie apteczki przy rowerze, na górskiej wycieczce pieszej itp.

 

    Całkowicie inaczej ma się sytuacja w zakładach pracy. Przepisy BHP jasno definiują obowiązek zapewnienia pracownikom środków niezbędnych do udzielenia pierwszej pomocy (§ 44.1 Kodeksu Pracy).

 

Co powinna zawierać dobrej jakości apteczka?

  1. Opakowanie - dobrze oznaczone, trwałe i łatwe w użyciu oraz montażu. Inne opakowanie sprawdzi się w samochodzie, na rowerze czy podczas wyprawy, a inne w biurze czy hali produkcyjnej. Dodatkowe wyposażenie apteczki przyda się podczas obstawy imprez sportowych lub w salach gimnastycznych.
  2. Rękawiczki - przynajmniej trzy pary dobrych jakościowo, łatwych do założenia bez talku rękawiczek. Idealnie sprawdzają się tu rękawice nitrylowe.
  3. Maska do sztucznego oddychania - chcąc bezpiecznie i skutecznie wentylować poszkodowanego w czasie resuscytacji powinniśmy korzystać z maski typu Pocket lub z ustnika do sztucznego oddychania. Maski są duże i droższe ale dają najlepszą skuteczność przy stosunkowo łatwej obsłudze. Ustniki są małe i o wiele tańsze, ale obsługa jest trudniejsza.
     
  4. Koc ratunkowy - nazywany często folią życia lub NRC. Jest to metalizowana płachta o wymiarach 160x200cm. Jej zadaniem jest ochrona poszkodowanego przed utratą ciepła lub przed nadmiernym przegrzaniem się. Działa przez blokowanie promieniowania podczerwonego. Za odbicie promieniowania odpowiada srebrna strona koca, najłatwiej jest zapamiętać, aby  odwracać go stroną srebrną tam gdzie chcemy żeby ciepło pozostało. Dla przykładu jeśli na dworze jest zimno, to srebrną stronę zwrócimy w kierunku ciała, a złotą na zewnątrz. Na gorącym rozgrzanym asfalcie w upalny dzień stronę srebrną zwrócimy do zewnątrz tak aby odbić nadmierne promieniowanie. Dla zapamiętania można porównać koc do termosu. 
  5. Nożyczki ( najlepiej ratownicze ) - przydają się przede wszystkim do cięcia ubrań osób poszkodowanych. Jeśli są to nożyczki dobrej jakości, a nie zwykła wytłoczka blaszana lub nożyczki do cięcia papieru, to bez problemu przetną pasy bezpieczeństwa w samochodzie, a nawet kable lub cienką blachę. Radzą sobie z butami oraz kombinezonami motocyklistów. Posiadając nożyczki ratownicze nie musimy obawiać się, że nie damy rady pociąć opatrunków.
  6. Bandaże ( opaski dziane ) - najlepiej sprawdzają się bandaże dziane. Dobrze mieć w apteczce pierwszej pomocy trzy różne rozmiary. Największy polski producent TZMO produkujący opatrunki najwyższej jakości proponuje nam bandaże dziane o trzech szerokościach: 5 cm, 10 cm oraz 15 cm. Ten najmniejszy bandaż nie jest konieczny, ponieważ posiadając dobre nożyczki ratunkowe będziemy w stanie zrobić go z bandaża o większym rozmiarze.
  7. Gazy opatrunkowe - służą do wytworzenia pierwszej (chłonnej) warstwy podczas opatrywania ran. TZMO proponuje nam tutaj wiele wariantów. W apteczkach pierwszej pomocy najlepiej sprawdzają się gazy o wymiarze 1/4 m, 1/2 mi 1 m2. Podane rozmiary stanowią powierzchnię opatrunku po całkowitym rozłożeniu do pojedynczej warstwy. Jak łatwo się domyślić na największe rany najbardziej przyda nam się opatrunek o powierzchni 1 m2.
  8. Opatrunek indywidualny ( osobisty ) - występuje w dwóch podstawowych wersjach. Opatrunek indywidualny typu A - opakowany w pyłoszczelny papier oraz opatrunek indywidualny typu W (nazywany wojskowym) opakowany w wodoszczelne tworzywo. W środku takiego opatrunku zawsze znajdziemy gazę przytwierdzoną ruchomo do opaski dzianej, dla ułatwienia wykończenia wykonanego opatrunku znajduje się tam również specjalna zapinka.
  9. Chusta trójkątna - TZMO - produkuje ją w dwóch wersjach. Pierwsza wykonana jest z grubej bawełny, druga tańsza wykonana z flizeliny. Najczęściej stosowana do unieruchomienia uszkodzonej kończyny, ale równie dobrze nadaje się do przytrzymania opatrunku na głowie (zawiązana jak bandamka lub opaska) lub wykonania opaski zaciskowej w sytuacji, gdy zawiodło założenie opatrunku uciskowego. 
  10. Plastry z opatrunkiem - w tym przypadku wybór jest ogromny. Zaletą każdego plastra będzie jego wodoodporność, dobra przyczepność do skóry oraz różna wielkość. Wypełniając apteczkę można do niej włożyć plaster z opatrunkiem do cięcia lub pocięty gotowy do użycia.

    Do apteczek można dołożyć wiele produktów, które przydadzą się w wyjątkowych okolicznościach:

  • aparat do płukania oka - przyda się tam gdzie zwiększone jest prawdopodobieństwo zaprószenia oczu,
  • żele na oparzenia - występują w dwóch formach; w butelce lub w postaci płacht opatrunkowych (np. BURNTEC) - są niezbędne w kuchniach oraz zakładach, w których wykonywane są prace spawalnicze. Inną grupą szczególnie narażoną na oparzenia są dzieci i osoby starsze, z tego też powodu takie żele przydadzą się w każdej apteczce domowej,
  • szyny usztywniające - "gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała" - w apteczkach sportowych zmieszczą się szyny typu "splint" - stanowią one bardzo dobrą alternatywę dla tradycyjnych szyn Cramera, które są duże i nieporęczne.
  • kompresy zimno/ciepło - przydają się przy stłuczeniach i mogą służyć do rozgrzewania - ich minusem jest konieczność nadania odpowiedniej temperatury, którą one później utrzymują.
  • ColdBag - jest to woreczek z granulkami, które w wyniku zachodzącej reakcji chemicznej obniżają swoją temperaturę do 10oC na kilkanaście minut - przydaje się podczas wypraw turystycznych - nie wymaga nadawania niskiej temperatury w np. lodówce (wytwarza ją sam).